Co warto zobaczyć?logo main small www

Atrakcje turystyczne Pomorza Zachodniego

Miasta widma, miejsca przeobrażone, pojawiające się i znikające z mapy – Pomorze Zachodnie skrywa w otoczeniu pięknej przyrody wiele tajemnic. To one co roku przyciągają pasjonatów historii i poszukiwaczy niezwykłych opowieści.

Borne Sulinowo – miasto przeobrażeń

W Bornem Sulinowie, dawniej – Groß Born odkrywać możemy tajemnice oficerów III Rzeszy, odwiedzin Adolfa Hitlera oraz przechowywania broni nuklearnej. Gdy miasteczko zostało przejęte przez Armię Czerwoną całkowicie zniknęło z mapy. Przez blisko 50 lat było tajną bazą wojsk radzieckich. Dopiero po 1992 roku, po opuszczeniu miasta przez ostatnich radzieckich żołnierzy, spod bram wjazdowych do miasta zniknęły wartownie i biura przepustek a Borne Sulinowo na nowo narodziło się na mapie Polski. Otrzymało prawa miejskie i rozpoczęto jego zasiedlanie.

Miejskie szlaki turystyczne wiodą przez kolejne przemiany tego miejsca – od niemieckiego miasteczka wojskowego ze Szkołą Artylerii Wehrmachtu, przez radziecką bazę po dzisiejsze miasto polskie, które powróciło do życia. Dwa razy w roku – latem i zimą – odbywają się tu zloty pojazdów militarnych, gdzie można zetknąć się z cudami wojskowej techniki. Klimatyczne również są restauracje rosyjskie i ukraińskie oraz stylizowane na czasy PRL.

W pobliżu znajduje się Kłomino nazywane miastem widmem. Dawny obóz jeniecki przekształcony w samowystarczalne, zamknięte miasteczko, które po wojnie zostało opuszczone, w tej chwili robi wrażenie świata po Apokalipsie. Poniszczone budynki, przerażają swoją pustką i ciszą, dlatego często odwiedzają je poszukiwacze mocnych wrażeń.

Podziemne tajemnice – ukryte miasta

Borne Sulinowo to nie jedyne miejsce, które zostało odtajnione wiele lat po wojnie. Szczecin znany z gwiaździstego układu ulic oraz ogromu zieleni kryje swoje odbicie w podziemiach. Niemalże pod całą powierzchnią miasta znajdują się tunele i schrony. W czasie drugiej wojny światowej istniało tu blisko 800 bunkrów publicznych. Wśród mieszkańców Szczecina krążą opowieści o podziemnym mieście. Mówi się o korytarzu łączącym dwa brzegi Odry, a nawet o istnieniu podziemnej magistrali kolejowej wiodącej do Berlina…

Dopiero w XXI wieku otwarte zostały dla zwiedzających Podziemne Trasy Szczecina. Podróży do czasów II Wojny Światowej i Zimnej Wojny towarzyszą materiały dźwiękowe i wideo. 18 metrów pod ziemią można przenieść się w czasy alianckich bombardowań Szczecina i odkryć legendę niekończących się tuneli podziemnego miasta. Emocje potęguje fakt, że to tylko niewielka część odkrytych schronów, wiele z nich jest wciąż otoczonych tajemnicą.

Kolejne ujawnione na Pomorzu Zachodnim Podziemne Miasto, niegdyś pilnie strzeżony obiekt militarny, znajduje się na wyspie Wolin. Na jego terenie można obejrzeć kilka ogromnych bunkrów połączonych korytarzami. Zwiedzający poznają tu historię zimnej wojny pod okiem polskiego żołnierza, który oprowadza po całym kompleksie.

Historia tego miejsca sięga lat 30-tych XX wieku, kiedy to niemieckie dowództwo postanowiło wybudować tu baterię artylerii nabrzeżnej, aby bronić morską bazę Kriegsmarine.

Nadmorskie fortyfikacje

Odwiedzając wolińskie schrony warto wyruszyć do pobliskich nadmorskich kurortów. W Świnoujściu, znanym z najpiękniejszej w Polsce plaży nadbałtyckiej, znajdziemy ślady historii – Fort Anioła, który swoją nazwę zawdzięcza podobieństwu do rzymskiego Zamku oraz Fort Gerharda uznany przez National Geografic za jeden z siedmiu “nowych cudów Polski”.

Zwiedzanie Fortu Gerharda – XIX – wiecznej siedziby ostatniego pruskiego komendanta w Europie ma formę przeszkolenia wojskowego. W trakcie marszu prowadzonego przez pruskiego żołdaka turyści poznają historię miejsca i stają się rezerwistami regimentu. Strzelanie z działa i chodzenie po polu minowym to jedne z wielu atrakcji żywego muzeum, w których można wziąć udział przyjmując rolę rekruta.

W Forcie Anioła natomiast można uczestniczyć w spotkaniach kulturalnych, wypić wino lub miód pitny przy kominku oraz obejrzeć walki rycerskie. Poszukiwacze militarnych śladów na Pomorzu Zachodnim natrafią na bunkry, w których do dziś można znaleźć niemieckie napisy, czy zobaczyć koleiny, po których przetaczano działa. Nie są to oficjalne miejsca do zwiedzania. O niektórych z nich wiedzą tylko mieszkańcy tych terenów, dlatego poszukiwanie bunkrów będzie nie małą atrakcją dla odkrywców tajemnic.

Tajemnice przyrody

Militarny charakter Pomorza Zachodniego i jego burzliwą historię łagodzi piękno okolicznej przyrody. Na terenie rezerwatu „Diabelskie Pustacie” położonego na obszarze byłego poligonu „ Borne – Sulinowo” znajdują się rozległe wrzosowiska, które nie tylko są ozdobą regionu, ale również posiadają właściwości lecznicze. Najlepiej do nich dotrzeć szlakiem pieszo-rowerowym „Wrzosy”, który ma 35 kilometrów i zaczyna się przy siedzibie nadleśnictwa w Bornem Sulinowie.

Kiedy już nasycimy się tajemnicami architektury militarnej i pięknem zachodniopomorskiej roślinności warto odpocząć w towarzystwie… żubrów, które można podziwiać w “Dzikiej Zagrodzie” w Jabłonowie. Jest to jedyne miejsce w Europie, w którym nakarmimy żubra! Przewodnik, umożliwiając kontakt ze zwierzętami opowiada o ich biologii, ochronie i życiu w ośrodku. Pod koniec bieżącego roku w zagrodzie zamieszkają również rysie. Pomorze Zachodnie to nie tylko błogi wypoczynek na pięknych plażach polskiego wybrzeża, ale również miejsce, które zaspokoi głód przygód najbardziej wymagających odkrywców tajemnic.

Przysmaki pomorza zachodniego

Ziemie Pomorza Zachodniego pełne są pięknych wrzosowisk, alei lipowych, rozległych upraw rzepaku i gryki. To dzięki sprzyjającym warunkom przyrodniczym powstają tu przepyszne naturalne miody, m.in. drahimski, przelewickie, wałeckie, Puszczy Barlineckiej. Wielość ich odmian – od krystalicznych jasnobursztynowych po brunatne miody spadziowe sprawia, że każdy amator słodkiego przysmaku odnajdzie coś wyjątkowego dla swojego podniebienia. W tym roku wyjątkowych smaków Pomorza będzie można spróbować w Szczecinie podczas Jarmarku Jakubowego.

Po raz kolejny w okolicach Bazyliki Archikatedralnej odbędzie się wielka uczta, która zgodnie z tradycjami sięgającymi najdawniejszych czasów chrześcijaństwa łączy odpusty, kupiectwo i rozrywkę. – Jak co roku przyjedzie wielu wystawców, którzy będą sprzedawać produkty tradycyjne i regionalne: wędliny, miody, sery, przetwory i inne. Nie zabraknie produktów z Litwy, Gruzji, Bałkanów, a także pokazu ulicznego jedzenia gourmet – mówi Bożena Kordykiewicz, koordynator Jarmarku.

Ogórki kiszone w wodzie solankowej, ryby wędzone wg przedwojennych przepisów i miód, którego historia jest starsza niż polska państwowość – zachodniopomorskie tradycje kulinarne to wyjątkowe połączenie smaków znanych przez dawnych Słowian, niemieckich rybaków i dawnych bartników. Można się nimi delektować podczas wypoczynku na Pomorzu Zachodnim, a także w trakcie wakacyjnych jarmarków i festiwali, których atmosfera przenosi w świat najpiękniejszych tradycji, związanych z niezwykłą historią regionu.

Kiedy Pojezierze Drawskie zamieszkiwali jeszcze przedwojenni niemieccy mieszkańcy, przekazywali oni polskim rybakom tajemnice przyrządzania sielawy. Ryba o delikatnym, soczystym mięsie, wędzona w całości zgodnie z tradycyjną recepturą jest przyrządzana na Pojezierzu Drawskim od ponad 70 lat. Przysmaku tego z pewnością będzie można skosztować podczas tegorocznego Święta Wody i Ryby (1.08.2015), które odbędzie się w Czaplinku. To prawdziwy raj dla amatorów ryb – lokalni eksperci będą mierzyli się w konkursie kulinarnym. W tym czasie na jeziorze będą rywalizowali ze sobą również wędkarze oraz żeglarze. Odwiedzający Pomorze Zachodnie smakosze, koniecznie powinni skosztować ogórka kołobrzeskiego.

Na czym polega jego wyjątkowość?

Tajnikiem sukcesu jest wykorzystanie naturalnej solanki z kołobrzeskiego źródła solankowego, która uzupełnia całość niepowtarzalnego smaku – objaśnia Elżbieta Kuczma, producentka tego produktu regionalnego. Będzie go można skosztować w trakcie wspomnianego Jarmarku Jakubowego. Ciekawym wydarzeniem związanym z produktem uzupełniającym smaczny, tradycyjny obiad jest Trzebiatowskie Święto Kaszy. Coroczne świętowanie oparte zostało na legendzie, która głosi, że miska z kaszą, która spadła z Baszty Obronnej, uratowała Trzebiatów przed najazdem Gryficzan. Korowód ze słoniem, spektakl Biała Dama i oczywiście jarmark pełen regionalnych smaków to powody, dla których warto odwiedzić Trzebiatów tego dnia.

Na tropie tajemnic Pomorza Zachodniego

Miasta widma, miejsca przeobrażone, pojawiające się i znikające z mapy – Pomorze Zachodnie skrywa w otoczeniu pięknej przyrody wiele tajemnic. To one co roku przyciągają pasjonatów historii i poszukiwaczy niezwykłych opowieści.


Z ostatniej chwili...

  • Pakiet agroNET&SPA

    Oferta ważna w każdy weekend od 01.07.2016r. do 09.12.2017r. Aktywne weekendy dla dwojga w Agroturystyce u Iwonki w Białowąsie. PAKIET – „agroNET&SPA” - Cena 770 PLN za dwie osoby

Spójrz na agroturystykę

Runo Leśne i Pogoda

Pogoda
60%
Jagody
20%
Grzyby
60%

Bądźmy w Kontakcie

Białowąs 22

78-460 Barwice, woj.zachodniopomorskie

Telefon 1: +48 502 565 458

Telefon 2: +48 605 741 327

Email: rezerwacje@e-agroturystyka.eu